prima aprilis vs. całkiem serio
wiecie, że z nami nie ma miękkiej gry, więc pora na coś grubego kalibru. oczywiście kochamy naszą pracę ponad życie (hehe), ale równie silnym uczuciem darzmy czas wolny.

pan zbyszek, wuefista w naszej podstawówce, zwykł mawiać, że do odważnych świat należy. natomiast babcia twierdziła, że powinno się słuchać osób mądrzejszych od siebie.
dlatego, wcielając w życie idee niespełnionej nadziei polskiej lekkoatletyki, postanowiliśmy zostać pionierami w sektorze rekrutacyjnym.
od dziś zaczynamy w {skills} matter test innowacyjnego rozwiązania {4} you, czyli czterodniowy tydzień pracy.
w dużym skrócie – robimy tak żeby czwartki stały się piątkami, ale poniedziałki pozostały na swoim miejscu. sztosik, nieprawdaż?
jaramy się jak rzym za nerona.